Uncategorized

Prace nad wdrożeniem unijnych przepisów dotyczących transparentności wynagrodzeń budzą wiele pytań wśród pracodawców. Jednym z najczęściej pojawiających się jest to, czy każda stwierdzona luka płacowa między kobietami i mężczyznami będzie automatycznie oznaczała naruszenie prawa.

Przepisy nie zakazują różnicowania wynagrodzeń jako takiego. Niedopuszczalne jest natomiast różnicowanie, którego nie można uzasadnić obiektywnymi, neutralnymi pod względem płci kryteriami.

Jak wskazuje Renata Bugiel, kluczowe znaczenie będzie miało nie samo istnienie różnic w wynagrodzeniach, ale możliwość ich rzetelnego uzasadnienia oraz udokumentowania. Nasza ekspertka w wypowiedzi dla Prawo.pl zwraca uwagę, że problematyczna może okazać się premia frekwencyjna.

„Premia za obecność jest teoretycznie neutralna, ponieważ dotyczy wszystkich pracowników. Jednakże kobiety statystycznie częściej korzystają z urlopów macierzyńskich, rodzicielskich czy zasiłków opiekuńczych, kryterium oparte wyłącznie na fizycznej obecności w skali roku może uderzać w nie nieproporcjonalnie mocniej, prowadząc do powstania luki płacowej”

Zachęcamy do zapoznania się z pełnym artykułem: LINK