Już za kilka tygodni zacznie obowiązywać reforma Państwowej Inspekcji Pracy. Po wejściu w życie nowych przepisów inspektorzy będą sprawdzać m.in. kwestię czasu pracy.
Przy kontroli nie będą koncentrować się wyłącznie na liczbie godzin wskazanych w dokumentach. Kluczowe ma być to, jak zorganizowany jest czas pracy i czy w rzeczywistości występuje podporządkowanie charakterystyczne dla stosunku pracy. Na ten temat w serwisie Prawo.pl wypowiedziała się nasza ekspertka prawa pracy, Renata Bugiel.
Jak podkreśla, granica przebiega między rzeczywistą a jedynie pozorną autonomią wykonawcy – czyli między sytuacją, w której osoba faktycznie decyduje o tym, kiedy i jak pracuje, a taką, w której ta swoboda istnieje tylko formalnie.
Zapraszamy do zapoznania się z pełnym artykułem: LINK







